O tym, jak być bardziej ekologicznym ograniczając ilość zakupów. Nie wyrzucaj starych zniszczonych ubrań czy butów. Pamiętaj, że każdą dziurkę można zacerować, a zniszczone buty zanieść do szewca. Ubrania, których już nie nosisz, najlepiej jest oddać potrzebującym, sprzedać lub nadać im drugie życie przerabiając je!
Zmniejsz zużycie plastikowych butelek i zainwestuj w szklane butelki na wodę. Produkty czyszczące można uzupełniać wlewając je do pojemników wielokrotnego użytku. Można też wykonać detergenty samodzielnie. Apropo detergentów – Orzechy piorące są godne uwagi. Bez plastiku i bez chemii.
Sposobów na wykorzystanie rurek jest mnóstwomy pokażemy Wam 10 zabaw, które najbardziej spodobały się Smykom ;) 1. Tańczące ludziki. Do zrobienia ludzików potrzebujemy pocięte rurki, druciki kreatywne oraz koraliki. Sposób wykonania pokazany na zdjęciu poniżej: Ludziki są giętkie, dzięki czemu można fanie się nimi bawić ;)
Podanie napojów tak, żeby wzbudziły zachwyt gości, nie musi być trudne. Wystarczy niewiele, żeby nawet zwykły sok w szklance zmienił się w wakacyjnego drinka. Wiele zależy nie od samego napoju, ale przede wszystkim od ozdób, w tym od ozdób przy słomkach. Mogą być one dostosowane do upodobań gości, motywu przewodniego przyjęcia albo nawet wieku uczestników. Oto kilka pomysłów.
Maryla Rodowicz (76 l.) to chodząca ikona. Jej znakiem rozpoznawczym jest niezmienna fryzura od lat i mocny makijaż. Czy uda się odnaleźć zdjęcia mówiące o tym,
lirik maula ya sholli wasallim daiman abada arab. Ostatnio wiele się mówi o tym, w jakim stanie jest planeta i co można zrobić, żeby powstrzymać globalne ocieplenie, którego skutki będą katastrofalne. Nie ma łatwych rozwiązań – nie wystarczy przestać używać słomek do napojów albo wyłączać światło w łazience. Ale to też nie znaczy, że trzeba wykopać sobie ziemiankę i w niej zamieszkać. Ważne są małe gesty, które nie wywrócą do góry nogami całego życia, ale złożone razem mogą zrobić różnicę. Jednym z takich pomysłów jest ograniczenie spożycia białka zwierzęcego. Obiad bez mięsa da się zrobić, nie wymaga dziwnych składników ani żadnych wyrzeczeń – polecam! Obiad bez mięsa: dania główneObiad bez mięsa: zupyObiad bez mięsa: zapiekankiObiad bez mięsa: ziemniakiObiad bez mięsa: sałatki Obiad bez mięsa: dania główne Makaron z soczewicą i sosem pomidorowym Fasola w sosie pomidorowym Biryani, czyli ryż z warzywami Pizza wegetariańska Makaron meksykański Wegańskie chili – chili sin carne Cieciorka z kaszą Obiad bez mięsa: zupy Zupa-krem z brokułów Zupa z dyni z soczewicą Pikantna zupa dyniowa Zupa harira Pikantna zupa tajska Obiad bez mięsa: zapiekanki Makaronowe muszle w sosie pomidorowym Lasagne z cukinii Lasagne bez mięsa Pita ze szpinakiem i serem Zapiekanka z cukinią Burrito meksykańskie Obiad bez mięsa: ziemniaki Sałatka ziemniaczana Pieczone słodkie ziemniaki Obiad bez mięsa: sałatki Arabska sałatka z fasolą Makaron z sosem serowym
Jak wykorzystać słomki do napojów? Nie da się ukryć, słomki to bardzo praktyczny przedmiot, który z pewnością cieszy oczy. Jak się okazuje, ma on również wiele interesujących zastosowań, przydatnych w życiu codziennym. Przedstawiamy 10 tricków, które sprawią ci dużo frajdy!Nie da się ukryć, że plastikowa rureczka ma wiele przydatnych właściwości. Dzięki niej picie napoju z kartonika lub pysznego drinka z palemką staje się wygodniejsze. Jak jeszcze można wykorzystać słomki do napojów? Czy mogą zdziałać cuda również w domu?1. Usztywnienie bukietuKolorowy bukiet to piękna ozdoba wielu ważnych okazji. Ślub, urodziny, wizyta gości- to właśnie kwiaty nadadzą tym wydarzeniom niepowtarzalnego klimatu. Częstym problemem są jednak opadające łodygi, które psują ostateczny temu zaradzić? Odpowiedź jest prosta, wystarczy słomka w kolorze zielonym! Niesforną łodyżkę należy umieścić w rurce a następnie swobodnie skomponować cały bukiet. 2. Organizacja biżuterii Splątane wisiorki to utrapienie wielu kobiet. Wyjściem z tej sytuacji również okazują się… rurki do napojów! Rozepnij łańcuszek, przewlecz go przez słomeczkę i po prostu zapnij. Ten patent pozwoli nam zaoszczędzić wiele czasu i Jak uporządkować kable?Podobny problem pojawia się w przypadku splątanych i nieoznaczonych kabli. To częsty kłopot, gdy próbujemy skorzystać z konkretnego urządzenia, a plątanina kabli nam to wykorzystać słomki do napojów? Należy pociąć je na małe kawałki i wsunąć je na wspomniane łącze. Oznaczenia markerem sprawią, że następnym razem z pewnością się nie pomylimy i od razu sięgniemy po odpowiedni Uchwyt na długopisTo rozwiązane w szczególności polecamy wszystkim uczniom, którym notorycznie zdarza się gubić długopisy i grzbietu zeszytu w twardej okładce należy przykleić na taśmę słomeczkę. Teraz za każdym razem, gdy skończysz sporządzanie notatek, wystarczy, że umieścisz przyrząd do pisania w słomce, a będziesz mieć pewność, że już więcej się nie Jak pozbyć się szypułek w truskawkach?Truskawki to pyszny i bogaty w witaminy owoc, jednak przygotowanie ich do spożycia często bywa uciążliwe. Usuwanie niejadalnej części pędu palcami nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Po raz kolejny z pomocą przychodzi zwykła słomka!Aby dokładnie pozbyć się szypułki, wystarczy delikatnie przebić truskawkę na wylot, rozpoczynając od jej dolnej części. Proste, prawda?6. Jak wykorzystać słomki do napojów? Loki bez użycia ciepłaPlastikowe rurki to świetny sposób na otrzymanie naturalnych loków. Spośród lekko wilgotnych włosów wydziel pojedyncze pasma, by później owinąć je wokół je do głowy za pomocą niewielkich spinek lub wsuwek. Ostatnim krokiem jest wysuszenie i potraktowanie kosmyków niewielką ilością lakieru. 7. Torebki wypełnione powietrzemPrzeprowadzka lub wysyłanie cennych rzeczy pocztą wymusza na nas konieczność odpowiedniego zabezpieczenia skarbów. Jeśli jednak nie posiadasz folii bąbelkowej, użyj słomki i woreczka strunowego. Umieść przedmiot w torebeczce, wsuń w nią rurkę i zacznij dmuchać tak długo, aż cała folia napęcznieje. Postaraj się bardzo szybko wysunąć słomkę i zamknąć woreczek. 8. Ozdobna ramkaSzeroka gama kolorów i wzorów, jakie oferują nam producenci plastikowych rurek, sprawia, że mogą one pełnić również funkcję ozdobną. Przykład? Zwykła, nudna ramka może zmienić się w spersonalizowany i barwny wykorzystać słomki do napojów? Umieść wybrane zdjęcie w ramce. Potnij słomki na niewielkie kawałki i przyklej je do oprawy. Możesz trochę zaszaleć i poukładać je pod różnym kątem!9. Frajda dla dzieciSłomka to atrybut, którym cieszyć mogą się również najmłodsi. Łączenie ze sobą rurek pozwala na wykreowanie przeróżnych kształtów, w tym zwierząt i brył. Jedyne, czego potrzebuje dziecko to wiele różnokolorowych słomek i duuużo kreatywności!10. Ćwiczenia logopedyczneMłode osoby, które borykają się z wadą wymowy, teraz mają możliwość pracowania nad nią również w domu! Dmuchawka to doskonałe ćwiczenia plastikowej butelki należy wyciąć końcówkę z dzióbkiem. W korku zrób dziurkę, w której zmieści się plastikowa rurka. Ostatnim potrzebnym elementem jest lekka, styropianowa piłeczka. Trening polega na jak najdłuższym utrzymywaniu jej w powietrzu. Zobacz zdjęcia: do praktyczne narzędzie do pozbycia się szypułek z wykorzystać słomki do napojów? Ten przedmiot przyda się również w przypadku zabezpieczenia cennych plastikowym rurkom możemy pozbyć się bałaganu w pudełku z loki bez użycia ciepła możesz uzyskać za pomocą słomki, nawijając na niej poszczególne słomce w bardzo łatwy sposób można zapobiec ciągłemu gubieniu długopisów. ZOBACZ TEŻ:Jak zrobić tosta bez tostera? Łatwy sposób na chrupiący chlebekJak zrobić lukier? To bardzo proste i szybkieSoda oczyszczona w domu. 20 zastosowań, które cię zaskoczą
Pani to potrafi 30 Comments Oświetlenie stanowi bardzo ważny element, współczesnego wnętrza. Jakiś czas temu zachwyciliśmy się prostotą oświetlenia i “nagie” przewody z designerskimi żarówkami opanowały nasze sufity. Rozpleniły się u powały jak pająki, podbijając nasze serca. Ale jak to z miłością bywa, nie zawsze trwa wiecznie. Już dzisiaj mit, “żarówki u powały”, zdaje się lekko przygasać, a samo rozwiązanie, powoli dochodzi do lamusa. Co mamy więc zrobić, i czy jest jakieś szybkie rozwiązanie tego problemu? Można oczywiście wymienić całe oświetlenie - ale to znowu koszty, bo pewnie trzeba będzie malować sufit, a jak sufit to i ściany, no i zrobi nam się mały remont, którego nikt nie planował… Przed takim samym problemem stanęłyśmy, kiedy robiłyśmy aranżację/sesję w inwestycji Nowej Papierni (można przeczytać o tym TUTAJ i TUTAJ). W mieszkaniu pokazowym, na suficie, mieszkał taki właśnie pająk. Ogromny, w czarno-białym oplocie, zajmował całą powierzchnię, a jego “nagie” ramiona, zwisając wpadały w kadr z każdej strony! Coś trzeba było z tym zrobić. Potrzebowałyśmy szybkiego i taniego rozwiązania, bo jak się domyślacie na remont i wymianę oświetlenia, ani czasu, ani funduszy, nie było. Wpadłyśmy więc na pomysł, żeby zrobić designerskie abażury z… plastikowych rurek do napojów. Przyznam, że pomysł dość odważny, ale w tym momencie rozwiązywał nasz problem. Może więc i Wam się przyda? A jak zrobić samodzielnie taki abażur, pokazujemy na naszym tutorialu poniżej. Do wykonania abażuru potrzebne są: czarne plastikowe, grube rurki (bez przegubu) folia piankowa do prac plastycznych (potocznie zwana pianką) nożyczk i skalpel (Wolcraft) linijka ołówek lub coś innego do pisania KROK I - docinamy rurki. W tym projekcie zużyłyśmy około 20 słomek. Docięłyśmy je według poniższych wytycznych: 6 sztuk x 20 cm, 6 sztuk x 15 cm, 6 sztuk x 10 cm i 6 sztuk x 3 cm. KROK II - Wycinamy elementy z pianki, tu użyłyśmy skalpela marki WOLCRAFT - mamy dla was gotowy szablon, do pobrania - TUTAJ. Ważne aby szerokość docięty elementów z pianki dopasować do grubości rurek: ramiona naszych "krzyżyków" miały szerokość 1 cm, a przekrój rurki to około 0,8 mm. KROK III - składamy Na wyciętą gwiazdkę "*", nakładamy najdłuższe rurki. Ramię gwiazdki zginamy na pół i umieszczamy w rurce. Na koniec powinien powstać sześcioramienny "krzyżak". Kolejny krok, to umieszczenie pianki w kształcie krzyżyka "+" w najdłuższej rurce (czynność powtarzamy 5 razy). Kolejne ramiona krzyżyka umieszczamy w rurce o długości 10 cm (czynność powtarzamy) i tak dotarłyśmy do półmetka - wyłania się fragment abażuru. Kolejnym krokiem będzie wykonanie drugiego "piętra" - umieszczamy 15 cm rurki w wolnym ramieniu krzyżyka. Ostatnim elementem będzie umieszczenie w rurce pianki w kształcie litery "T", jednym końcem wprowadzamy ją do rurki o długości 15 cm, dwa boki muszą znaleźć się w najkrótszych rurkach o wymiarze 3 cm (6 sztuk) i tak zamknie się nasz abażur. UWAGA: Przy tym projekcie ważne, aby użyć żarówek LED, które nie nagrzewają się. Dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga Pozdrawiamy, Ania i Beti z "Pani to potrafi" Pracownie naszą wyposażyła
Słoiki to takie przedmioty niepozorne… Kiedyś niedoceniane i wykorzystywane głównie w kuchni – teraz słoiki wchodzą „na salony”, a lista ich zastosowań nie ma końca. Taki zwykły, mały, poczciwy SŁOIK – a ileż w nim uroku :) Z pewnością macie ich w domu sporo, takich po ogórkach, sosach, czy oliwkach (te są zwykle najzgrabniejsze). Zanim trafią do śmieci warto zastanowić się, czy mogą się nam do czegoś przydać. Jak wykorzystać puste słoiki? Przygotowałam dla Was 15 różnych pomysłów na wykorzystanie pustych słoików – większość starałam się przedstawić na moich własnych zdjęciach. Podawanie koktajli i napojów Oczywiście z kolorową słomką! Ja kupiłam specjalny słoik z dziurką w zakrętce, ale taki otwór można wykonać samodzielnie (wywiercić, wybić za pomocą specjalnego ślusarskiego przebijaka do blach) lub po prostu z zakrętki zrezygnować. Wszelkiej maści koktajle podawane w słoikach podbijają cały Instagram i Pinterest. Są wszędzie. Wazon na kwiaty Słoiki w roli wazonów wykorzystuję na co dzień i prawdę mówiąc nawet nie posiadam „prawdziwego” wazonu przeznaczonego na kwiaty. Poza słoikami wykorzystuję jeszcze czasami moje ulubione wysokie szklanki z Ikea. Aby mój słoik bez nakrętki wyglądał ciekawiej, zawiązuję na gwincie wstążkę lub sznurek. Przechowywanie biurkowych drobiazgów Słoiki doskonale spisują się w biurkowej organizacji – ten temat wkrótce rozwinę w osobnym poście. Sprawdzą się przy przechowywaniu zakreślaczy, długopisów, również takich drobnych przedmiotów jak spinacze, czy mini klamerki do papieru. Wszystko jest na swoim miejscu. Przechowywanie łazienkowych drobiazgów Słoiki w łazience? Czemu nie! Pomieszczą nie tylko patyczki kosmetyczne i waciki, ale także uporządkują grzebienie, szczoteczki do zębów i inne gadżety. Pojemnik na pędzle Moje pędzle wypełniają cały słoik – jeśli jednak mamy ich niewiele, możemy słoik wypełnić małymi kuleczkami, plastikowymi kamyczkami… albo ryżem. Dzięki temu będą stały prosto i nie będą niezgrabnie się rozkładały. Skarbonka Skarbonka wcale nie musi być świnką. W zakrętce wystarczy wyciąć wąski otworek, albo zaopatrzyć się w zakrętkę ze specjalną szczeliną. My zaczęliśmy odkładać drobne, które wykorzystamy… no… nie wiem jeszcze na co, to zależy ile uda się uzbierać ;) Świecznik na tea lighty i świece Słoik czasem nawet zamienia się w świecznik. Ja wykreowałam sobie klimat „spa” umieszczając w słoiku prostą świecę. Słoik możemy również ozdobić – np. za pomocą farby w sprayu. Na początku blogowania pokazywałam Wam takie słoikowe DIY – tutaj i tutaj. Ależ to było dawno… Stroik, dekoracja Nasz słoik w łatwy sposób może przemienić się w małe dzieło sztuki – możemy udekorować go ozdobnym papierem, kwiatami, gałązkami, sznurkami, materiałem czy koronką. Prawda, że piękne? Źródło zdjęcia: 1, 2 Małe terrarium To jeden z fajniejszych pomysłów, który chcę wkrótce zrealizować. Muszę tylko zaopatrzyć się w ziemię, małe kamyczki i odpowiednie roślinki. Terrarium w słoiku wygląda przeuroczo! Źródło zdjęć: 1, 2 Wyeksponowanie zdjęć Dosyć oryginalny sposób na eksponowanie zdjęć – a wiele innych prezentowałam Wam już w tym poście. Ciekawie wyglądałby taki lampion oklejony wydrukowanym na cienkim papierze zdjęciem. Źródła zdjęć: 1, 2 DIY świeca w słoiku Takie DIY również od dłuższego czasu obiecuję sobie zrobić. Jest podobno naprawdę proste, bez większego problemu można rozpocząć produkcję własnych świec zapachowych w swoim domu. Źródła zdjęć: 1, 2 Vintage pojemnik z dyfuzorem Słoikowe pojemniki z dyfuzorem również bardzo często spotkać można na Pinterestcie. Wystarczy przedziurawić wieczko słoika i zamocować w nim dyfuzor ze sklepowego mydła w płynie. Źródło zdjęć: 1, 2 Lampa Jest chyba najbardziej skomplikowaną propozycją w tym wpisie. Słoikowa lampa. Wygląda przepięknie! Pod linkami w źródłach (pod zdjęciami) znajdziecie tutoriale. Źródło zdjęć: 1, 2 Przechowywanie kuchennych produktów sypkich Nie jestem przekonana do przechowywania wszystkich kuchennych składników na wierzchu, ale trzeba przyznać, że wygląda to niebanalnie – szczególnie z ponaklejanymi etykietkami. Źródła zdjęć: 1, 2 A Wy – dajecie słoikom „drugie życie”, czy nie przekonują Was te pomysły i po prostu słoiki wyrzucacie? :)
Zbliża się lato (podobno, choć coraz bardziej w to wątpię…) i sezon na pikniki i napoje chłodzące. Niektórzy z Was być może siedzą właśnie na działce (wszak zaczęła się najdłuższa majówka świata), opalają się i sączą drinki? No dobrze, żarty na bok, hihihi. Tak czy siak drinki można sączyć nie tylko na działce i nie tylko pod chmurką/słoneczkiem. Można też w domu, na kanapie. Tylko proszę Was bardzo – nie sączcie tych drinków przez słomkę! A przynajmniej nie przez plastikową! Jestem szczęściarą, której prawie rok temu udało się upolować w Tchibo słomko-łyżeczki ze stali. Chwaliłam się nimi na Instagramie. To znaczy… myślałam jeszcze do niedawna, że jestem szczęściarą, bo oto właśnie teraz, przed chwilą, zapytałam wujka Google o metalowe słomki i proszę bardzo! 166 000 wyników! Są nawet słomki szklane! Stalowe! Z wyciorkami! Do wyboru do koloru (stal też ma różne odcienie, prawda?)! A zatem do rzeczy, czyli do zadania: Zadanie #31 w wyzwaniu Rok Bez Marnotrawstwa brzmi: Zamień słomki jednorazowe na metalowe! O rezygnacji z plastiku i zamienianiu jednorazówek na wielorazówki pisałam niejednokrotnie. Cała idea zero waste opiera się na rezygnacji z przedmiotów jednorazowych. Słomki do napojów nie są niezbędne do życia, możnaby więc z nich zrezygnować w ogóle. Jednak czemu nie zamienić je na wielorazowe? Prawdę mówiąc, nigdy nie byłam fanką picia przez słomkę (w przeciwieństwie do naszych dzieci, które pijały namiętnie „kakałko zie śłomećką” w czasach „sprzed zero waste”). W ogóle nie jestem i nie byłam fanką smaku (a może to kwestia zapachu?) plastiku. Plastikowe sztućce, kubki, butelki i słomki. Jedzenie w zestawieniu z nimi traci walory smakowe, w moim odczuciu. Dlatego byłam mile zaskoczona, kiedy wypróbowałam metalową słomkę. Naprawdę fajnie się przez nią pije. Smakuje dobrze, nawet lepiej niż bez słomki! (hmm, nooo, ten tego…) Co do higieny – ja myję nasze słomko-łyżeczki w zmywarce albo ręcznie. Nie mam do nich wyciorka. Ale jeśli ktoś pije dużo koktajli owocowo-warzywno-mlecznych, może warto wyciorek mieć i używać. Osobną kwestią jest używanie słomek poza domem – w restauracjach, kawiarniach i innych przybytkach gastronomicznych. Oto moje zalecenia: Rezygnujemy ze słomki podawanej w lokalu (należy pamiętać o poinformowaniu kelnera o tym, że nie życzymy sobie plastikowej słomki w naszym napoju!). Jeśli nie umiemy (nie chcemy, nie lubimy) pić bez słomki, a mimo to chcemy i lubimy być zero waste, na fali i w ogóle à la mode i au courant – nosimy ze sobą własną metalową słomkę, zawiniętą we własną materiałową serwetkę lub zapakowaną we własoręcznie uszyty materiałowy przybornik (który też pokazywałam na Instagramie, i którego dotąd sobie nie uszyłam…). Mam taką refleksję – dygresję. Często słyszę (nawet we własnej głowie), że zamienianie jednorazówek na wielorazówki jest kosztowne. Że w ostatecznym rozrachunku się nie opłaca. Jest to oczywiście temat na cały osobny artykuł, analizę wręcz, ale choć krótko tutaj napomknę. No bo popatrzcie. Opakowanie 200 plastikowych słomek kosztuje ok. 5 zł (Ikea). Cztery metalowe słomki kosztują ok. 30 zł (sklepy internetowe). Za 30 złotych możemy więc kupić 6 opakowań po 200 słomek, co daje nam w sumie 1200 słomek. Jeśli jesteśmy czteroosobową rodziną i używamy codziennie po jednej słomce na głowę, daje nam to 365 x 4 = 1460 słomek rocznie. Czyli ponad 7 opakowań, czyli ok 35 zł. Czyli zakup czterech metalowych słomek „zwraca się” po roku. – Ale, ale… – powie ktoś. – Przecież cztery metalowe słomki to za mało. Bo co, jeśli będę miał gości? Muszę mieć co najmniej dwa opakowania po 4 słomki. A jeśli używam słomek sporadycznie, tylko przy specjalnych okazjach, to taki zakup mi się nie opłaca. Taniej wyjdzie kupić opakowanie jednorazówek. Prawda. Taniej. W dodatku jeśli używamy słomek sporadycznie, to nawet bardzo nimi nie naśmiecimy. Ale ileś tam milionów ludzi, używających słomek sporadycznie, naśmieci nimi już niemało. Niemało – to mało powiedziane! W dodatku, kiedy kupujemy jednorazowe słomki, dajemy ich poducentom i sprzedawcom komunikat: „Lubię plastikowe słomki. Będę je kupować. Produkujcie je! Sprzedawajcie!”. Mówiła o tym Bea Johnson w moim wywiadzie i bardzo do mnie ten argument przemawia. Gdybym była ortodoksem zero waste, napisałabym Wam: Albo słomki metalowe (jeśli naprawdę ich potrzebujecie i używacie) – albo żadne (jeśli używacie ich sporadycznie, to równie dobrze możecie z nich zrezygnować)! Hę?! A jednak to napisałam! Co Wy na to?
co można zrobić ze słomek do napojów