Karolina Korwin Piotrowska rezygnuje z udziału w wydarzeniu. Do startu wydarzenia pozostało zaledwie kilka dni, a o rezygnacji poinformowała teraz Karolina Korwin Piotrowska. W poście podkreślała, że udział w dyskusji był dla niej bardzo ważny, jednak niedawne wydarzenia zupełnie zmieniły jej punkt widzenia. Karolina Korwin Piotrowska oficjalnie zrezygnowała z prowadzenia audycji w Antyradiu. "Najgorsze Państwo Świata" po raz pierwszy prowadziła w styczniu 2018 roku. Dziennikarka na swoim Tylko w onecie Karolina Korwin Piotrowska o aktorach z "Zielonej granicy": przeżyli koszmar, jeden ma wyrok śmierci Tylko w onecie Sebastian Fabijański wspomina pobyt w szpitalu psychiatrycznym 531. Karolina Korwin Piotrowska w najnowszym odcinku swojego podcastu zdecydowała się na bardzo szczere wyznanie: "Koledzy z mediów, w których pracowałam, wyzywali mnie w kontekście mojej Karolina Korwin Piotrowska komentuje wideorelację Lil Masti z 7. tygodnia ciąży Teraz do dyskusji włączyła się Karolina Korwin Piotrowska, do której również dotarł filmik i post Bogusz. lirik maula ya sholli wasallim daiman abada arab. Powrót do listyWiadomości | wtorek, 20 czerwca 2017 Anna Lewandowska po urodzeniu Klary bardzo szybko wróciła do swojej figury sprzed ciąży. Tak jak przed narodzinami dziecka, tak i po nich na swoim profilu na Instagramie dzieli się z fanami swoimi zdjęciami. Jak na trenerkę przystało, pokazuje się też w stroju sportowym, również takim odsłaniającym brzuch. Po jednym z takich zdjęć wybuchła w mediach mała afera - jedni chwalili Anię za to, że mimo nowych obowiązków potrafi znaleźć chwilę dla siebie i poćwiczyć i wciąż jej figura może być wzorem dla wielu kobiet, inni skrytykowali ją za to, że takimi zdjęciami wywołuje kompleksy u tych pań, którym nie udaje się szybko wrócić do formy po porodzie. Odezwali się też hejterzy, którzy nie wyobrażają sobie, że świeżo upieczona mama może ćwiczyć zamiast zajmować się dzieckiem. W sprawie wypowiedziało się wielu internautów, ale też i znanych osób, Manuela Gretkowska, Paulina Młynarska czy Maja Bohosiewicz. O komentarz pokusiła się też Karolina Korwin Piotrowska (pisownia oryginalna):"Czekam aż o brzuchu Lewandowskiej wypowie sie Putin i Trump. Bo Duda sie nie wypowie, bo naczelnik pewnie nawet nie wie, kim ona jest. Musiałby szukać w Google a bidak pewnie nie wie o co kaman. Koniecznie Washington Post i TIME. No i jeszcze Radek Pestka. I Maślak. Bedzie dream team. Nienawisc do płaskiego brzucha Anny Lewandowskiej połączyła Polaków bardziej niż nienawiść do uchodźców, Żydów, ekologów, ciapatych, taksówkarzy, leśników, feministek, lewaków, wegetarian. Dzięki, Ania"Uważacie, że Ania słusznie jest krytykowana?ZOBACZ TAKŻE: Korwin Piotrowska w rozmowie z Domagałą o bezrobociu: "Żyłam za 3 złote dziennie" Komentarze (0)pokaż wszystkie komentarzeukryj najgorzej ocenianepokaż wszystkie komentarzePomoc | Zasady forumPublikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Sortuj wg Ilość Tylko dostępne Wszyscy wiedzieli. Wszyscy milczeli. Coś wreszcie jak na kobietę, to nawet nie jest głupia!. Szkoda, że tych tłustych nóg nie możesz sobie obciąć. To dzięki jej nieuctwu będziemy wszyscy tu stać do rana. No proszę, stoi gówno i znajomo?W marcu 2021 roku Anna Paliga jako pierwsza odważyła się napisać o przemocy w łódzkiej filmówce. Bardzo szybko dołączyły do niej inne osoby, opisujące własne doświadczenia: absolwenci szkół filmowych i teatralnych, znani przemoc fizyczna i psychiczna, molestowanie mogą dotknąć każdego z nas. Bez względu na to, czy pracujemy w sklepie spożywczym, zagranicznej korporacji czy redakcji poczytnego pisma. Nie są problemem wyłącznie szkół artystycznych. Ale dzięki znanym osobom łatwiej zmienić rzeczywistość. To właśnie wybitne aktorki dały siłę ruchowi # będzie opowieść o tym, co sprawiło, że ludzie najpierw dali się zastraszyć, zgnieść, poniżyć, wpędzić w nałogi, traumy, ale potem zaczęli mówić i otwarcie sprzeciwiać się układom, systemowi, autorytetom, którymi byli straszeni od latUznani aktorzy i eksperci o wyrwaniu się z kręgu Paliga, Joanna Koroniewska, Weronika Rosati, Aleksandra Domańska, Aleksandra Konieczna, Marta Nieradkiewicz, Wojciech Malajkat, Piotr Głowacki, Patrycja Volny, Piotr Witkowski, Wiktoria Wolańska, Zuzanna Lit, Marta Miłoszewska, Maja Herman, Monika Klonowska, Anna Mochnaczewska, Alina też mogę być molestowany/a, ja też mogę spotkać się z przemocą. Ja też mogę znaleźć się w sytuacji, gdy wszyscy wiedzą i nikt nic nie powie. Czas to zmienić! Urocze książeczki, które przydadzą się i maluchom, i ich rodzicom. W środku znajdziemy: piękne ilustracje, wartościowe porady oraz zgrabne wierszyki a to wszystko związane z ważnymi dla najmłodszych tym tytułom rodzice i ich dzieci otrzymają bezcenne, i przystępnie podane, wsparcie w sytuacjach, które na co dzień mogą im spędzać sen z powiek Czy to już koniec? A może nowy początek? Dobrze już było. Teraz będzie reset! Pandemia, lęk, bankructwo, cisza, paraliż, fake news, bunt. Tak większość z nas zapamięta 2020 r. Świat wstrzymał oddech i zastygł w niepewności. A koronawirus, który był sprawcą tego zatrzymania, zmusił nas do zastanowienia się nad życiem. Czy świata w nim nie było za dużo, odwołując się do Olgi Tokarczuk? Być może zbytnio namnożyliśmy go w pogoni za pieniędzmi i wrażeniami. Co jest dla nas tak naprawdę ważne? Na czym się skupiamy? Kogo słuchamy? Po prostu, dokąd zmierzamy? Karolina Korwin Piotrowska zaprosiła do rozmowy dziennikarzy i artystów, znawców kultury i ludzkiej duszy, analityków i inżynierów przyszłości, a także tych, którzy na co dzień ratują nasze życie. Magdalena Boczarska, Tomasz Sekielski, Natalia Kukulska, Michał Rusinek, Sylwia Chutnik, Janek Świtała, Olga Chajdas, Michał Nogaś, Jagoda Szelc, Anna Pięta, Michał Zaczyński, Magdalena Górka, Natalia Hatalska, Stefan Batory, Natalia de Barbaro, Natasza Kosakowska-Berezecka Świat potrzebuje nowego początku. Tylko jak on będzie wyglądał? Chciałam zadać wiele prostych pytań, uważnie słuchać znacznie mądrzejszych i bardziej doświadczonych, chciałam porozmawiać o tym, co nadchodzi. O tym, jacy z tego, co nas spotkało wyszliśmy, co nas czeka, co zmieni się w życiu naszym i kolejnych pokoleń, i czy to będzie zmiana na lepsze. Karolina Korwin Piotrowska Takim językiem o takich rzeczach w naszym kraju nikt jeszcze z księdzem nie rozmawiał. Będzie hałas. Będzie #WRZENIE Lewaczka i ksiądz. Karolina Korwin Piotrowska i Grzegorz Kramer SJ. Kontrowersyjna dziennikarka i popularny jezuita. Wybuchowa mieszanka charakterów i tematów. Skąd w nas tyle hejtu? Dlaczego Kościół w Polsce nie radzi sobie z problemem pedofilii? Czy z księdzem da się normalnie pogadać? Czy ruch LGBT to naprawdę największe zagrożenie dla naszego społeczeństwa? Czy pożera nas chory nacjonalizm i niechęć do innych? Dlaczego nie potrafimy ze sobą rozmawiać? Oto nasz polski kocioł. Ta książka rozgrzewa bardziej niż gorączka sobotniej nocy, bulwersuje mocniej niż tęcza na świętych obrazach i porusza głębiej niż kino Wojciecha Smarzowskiego. Karolina Korwin Piotrowska – jedna z najbardziej wpływowych i opiniotwórczych kobiet w Polsce. Felietonistka Wysokich Obcasów, dziennikarka Antyradia i Canal Plus. Autorka bestsellerowych książek. Według hejterów lewaczka, Żydówka i… lepiej nie kończyć. Promuje popkulturę, bada show-biznes, zna się na filmie, jak mało kto, kocha psy. Grzegorz Kramer SJ – najmniejszy jezuita na świecie, proboszcz pełną gębą i bloger z krwi i kości. Twierdzi, że Bóg jest dobry i da się za to zabić. Kocha jazdę na rowerze i nosi kolorowe skarpetki. Błogosławiony stan umysłu. Bajki terapeutyczne dla kobiet w ciąży – Karolina Piotrowska Błogosławiony stan umysłu to zbiór bajek terapeutycznych dla kobiet w ciąży. Książka powstała, aby pomóc kobietom w przejściu przez niezwykły czas, jakim jest oczekiwanie na narodziny dziecka. Karolina Piotrowska jest doświadczoną psycholożka, która rozumie dylematy rodzące się w głowie ciężarnej kobiety. Karolina Piotrowska Karolina Piotrowska jest psychologiem, hipnotyzerką i seksuologiem, a także doulą – osobą, która psychicznie spiera kobiety w czasie ciąży, podczas porodu i po nim. Jej kariera zawodowa związana jest z pomaganiem ciężarnym – przygotowuje do macierzyństwa i porodu. Zainicjowała akcję Lepszy poród, w której działa na rzecz polepszenia warunków kobiet rodzących w Polsce. Stan błogosławiony Karolina Piotrowska ma ogromne doświadczenie w pracy z kobietami w ciąży. Przygotowane przez nią bajki terapeutyczne powinny stać się obowiązkowa lekturą każdej przyszłej mamy. Ich lektura pomoże uporać się z problemami emocjonalnymi, zdrowotnymi i psychologicznymi czasu ciąży. To normalne, że kobieta w ciąży ma wiele dylematów – dzięki książce takiej jak ta znajdzie ukojenie dla swojej niepewności. Błogosławiony stan umysłu pokazuje ciążę jako wyjątkowy, duchowy czas oczekiwania na zmianę. Podpowiada, jak się do niej przygotować i jak ją przeżywać. Jest to książka dla wszystkich kobiet, które chcą doświadczyć głębokiego, duchowego wymiaru ciąży i macierzyństwa. Fragment książki Mówiono o nas „synowie morskiej ziemi”, co zwykle irytowało wolne i niezależne kobiety zamieszkujące wyspę. Zresztą myślę, że właśnie w tym celu to określenie powstało. Cieszą- ce się nieskrępowaną wolnością osadniczki wyspy stanowiły mocny kontrast dla zależnych, żyjących w cieniu swych mężów kobiet ze stałego lądu. „Synowie morskiej ziemi” to po d rugi księżyc niosący wieści po prostu żart… mówiący, że żadna przedstawicielka płci pięknej nie mieszka na wyspie. To, co niegdyś miało być drwiną, poprzez nieustanne powtarzanie w karczmach i tawernach stało się legendą. Opowieścią powtarzaną małym dzieciom, które w przypływie entuzjazmu za głośno krzyczą, straszakiem na niesfornych łobuziaków: „Jeśli nie zaczniesz mnie słuchać, oddam cię synom morskiej ziemi”, powtarzały lądowe matki swoim urwisowatym chłopcom, lub co gorsza córkom. Żart ten bowiem urósł do tego stopnia, iż wierzono, że na wyspie nie rodzą się dzieci, a wszystkie maluchy żyjące w wiosce zostały uprowadzone lub dobrowolnie oddane przez swoich rodziców. Tym samym wyspa w legendach stała się miejscem ostatecznego schronienia dla drobnych przestępców, innowierców i wygnańców. Wszystko to sprawiło, że nasza kraina omijana była przez żeglarzy i turystów. Od zawsze byliśmy małą, zamkniętą społecznością, żyjącą według swoich praw i obyczajów. Stosunki utrzymywane z lądowymi kupcami ograniczały się zwykle do szybkiej wymiany handlowej dokonywanej w porcie. Jednym zdaniem: ani nam nie spieszyło się do nich, ani im do nas. Czasem jednak nasze drogi się krzyżowały Opowieść o tym, czym była kiedyś i czym jest dziś jedna z największych fantazji ludzkości, magiczna, pożądana przez wszystkich SŁAWA. Historia gwiazd, ikon, mediów, środków i narzędzi do osiągnięcia owej sławy. Nieśmiertelności. Wiecznej miłości fanów. Realnego wpływu na świat - na to jak wyglądamy, co jemy i jak myślimy… Co mają ze sobą wspólnego królowa Wiktoria, Jackie Kennedy, księżna Diana i blogerki modowe? Czy retusz wyglądu i wizerunku to wynalazek współczesności? Czy skandal, zbrodnia mogą inspirować albo budować karierę? Czy celebryta to tylko obwoźny sklepik, nośnik reklam - czy może też sprzedawca ważnych idei? Jak polski show-biznes odnajduje się na światowej arenie? I czy słowo „celebryta” to obelga? Czeka nas szczera, oparta na faktach i ponad 20-letnim doświadczeniu autorki klasyfikacja medialnych bohaterów, podsumowanie zysków i strat. Dowiemy się, kto rokuje na przyszłość, komu odbiło, a komu na pewno nic nie zaszkodzi… Albo nic nie pomoże. Przede wszystkim będzie chwila na refleksję - co jest ważne w dzisiejszym świecie, który buduje każdy z nas, mając konto w mediach społecznościowych, jakie mamy ambicje i co zrobić, by nie dać się ogłupić. Bez względu na liczbę lajków i followersów. Karolina Korwin Piotrowska - dziennikarka, felietonistka i pisarka. Autorka książek „Bomba, czyli alfabet polskiego szołbiznesu”, „Ćwiartka raz” i „Krótka książka o miłości”. Z wykształcenia historyk sztuki, z zamiłowania promotorka popkultury, badaczka show-biznesu, znawczyni filmu i miłośniczka psów. Prowadziła programy o filmie w radiu i telewizji, kultowe w latach ‘90. „Filmidło” w TVP1; kierowała promocją medialno-marketingową filmów „Ogniem i mieczem” i „Quo Vadis” na targach filmowych w Cannes; pracowała w biurze prasowym filmu Pianista Romana Polańskiego, a także w pismach „Pani”, „Marie Claire” i „Sukces”; budowała od podstaw portale Plejada i TVN. Od 10 lat z sukcesem prowadzi w TVN Style program „Magiel towarzyski”, pisze felietony i jest komentatorem TVN24 BiS. Wykładała dziennikarstwo na SWPS. Prowadzi wykłady i treningi medialne oraz z prezentacji. W 2015 roku znalazła się na liście najbardziej wpływowych celebrytów tygodnika „Wprost” oraz zajęła 5 lokatę na liście 10 najbardziej wpływowych i opiniotwórczych polskich dziennikarek według „Gazety Wyborczej”. Promocje Karolina Korwin Piotrowska na "Bestsellerach Empiku" zaskoczyła stylizacją i założyła granatowy płaszcz z wizerunkiem Matki Boskiej z Guadelupe. Co sądzisz o jej stroju? Karolina Korwin Piotrowska na "Bestsellery Empiku" założyła płaszcz z Matką Boską! Karolina Korwin Piotrowska była jedną z gwiazd, które zjawiły się we wtorek 15 lutego na gali "Bestsellery Empiku", podczas której nagrodzono najbardziej popularnych twórców - książek, płyt, filmów i gier. Impreza była też swoistym świętem mody i doskonałą okazja do tego, by zaprezentować się w oryginalnych lub przykuwających uwagę stylizację. Karolina Korwin Piotrowska postawiła na stylizację, która mogła wzbudzać kontrowersje i nie wszystkim się spodobać. Dziennikarka założyła bowiem granatowy płaszcz z nadrukowanym wizerunkiem Matki Boskiej z Guadalupe. Karolina Korwin Piotrowska - płaszcz z Matką Boską, skąd, cena Dziennikarka wybrała płaszcz polskiej marki "Bosko By Gotycka". Jej projektantką jest Jola Łobacz (pseudonim gotycka). Artystka wyjaśnia, że ważne jest dla niej, by jej stroje miały przekaz i coś oznaczały. Projektantka podkreśla, że jej stroje mają nosić się "bosko", dlatego ozdabia je wizerunkami Matki Boskiej. Tak opisuje swoją działalność na Najczęściej to właśnie tkanina upinana na manekinie podpowiada czym się stanie . Później ze wspaniałymi krawcowymi, które znam od lat dopinamy projekt kładąc nacisk na piękne wykończenia. Ma nosić się Bosko! Uwielbiam kiedy ciuch ma charakter, mówi „o czymś,” ma tego swoistego” twista”, podkreśla charakter równocześnie nie tworząc przebrania. Płaszcz, który miała na sobie KKP to model "Na 21" i kosztuje 1000 zł. Karolina Korwin Piotrowska na "Bestsellery Empiku" ubrała się sama 51-latka zdjęciami z imprezy pochwaliła się na Instagramie i podkreśliła, że w odróżnieniu od innych gwiazd, na galę ubrała się sama i sama zapłaciła za swoje ciuchy, bo po prostu takie jej się podobają - nikt ich nie sponsorował. @bosco_by_gotycka płaszcz. Sama kupiłam. Sama se założyłam oksy @dandyseyewear torebka to @ kupiłam se za książkę. Bo ja się sama stylizuje i kupuje. Karolina Korwin Piotrowska jest pisarką i autorką 6 książek. W 2021 roku wydała książkę "Reset. Świat na nowo" i właśnie ją promowała na gali. Przyznała jednak na Instagramie, że wielkie imprezy są nie dla niej i wyjście przyprawiła ogromną migreną. Tak było. Nie było widać gigantycznej migreny- dziękuje @amarisenses za masaż głowy, bo bym nie dała rady tyle godzin z wiertarką bólu w głowie. Imprezy nie są dla mnie. To była pierwsza od 3 lat. Następna za następne 3;) I tez wszystko, co będę miała na sobie, kupie se. Jak Karolina Korwin Piotrowska wyglądała w płaszczu z Matką Boską? Fani na Instagramie byli zachwyceni stylizacją Karoliny Korwin Piotrowskiej z płaszczem z Matką Boską w roli głównej. Twierdzili, że ta kreacja wyraża jej niezależność. No Pani Karolino! Cudownie Pani wygląda, ale płaszcz to stos! Cudo, jest i klasa, i oryginalność, i niezależność wyrażona przez modę Pani ma styl. Tego się nie kupi u żadnego stylisty, za żadne pieniądze. Płaszcz - nomen omen- boski Ten płaszcz to jest złoto!!!! Właśnie oglądam i podziwiałam płaszcz, genialny ❤️ Choć niektórzy fani przyznali, że jej płaszcz może nie spotkać się ze zrozumieniem w niektórych środowiskach... Pojawiły się też porównania do Nergala. Fani obawiali się, że dziennikarka może zostać posądzono o obrazę uczuć religijnych. Brawo! Oryginalnie i z klasą, żeby tylko oszołomy z ordo się nie dopieprzyły, akcja donosicielstwa rozkręcona Matka boska. Nergal będzie miał towarzystwo ma ławie ;D Co sądzisz o jej stylizacji? Przesada czy OK? Karolina Korwin Piotrowska na "Bestsellery Empiku" założyła płaszcz z Matką Boską! Zobacz galerię! Źródło: AKPA Zobacz galerię 10 zdjęć Tegoroczne Oscary nieoczekiwanie stały się źródłem wielu kontrowersji. Mowa nie tylko o policzku dla Chrisa Rocka od Willa Smitha, lecz także o niestosownych żartach, które padły podczas gali. Dowcipy o rozbieraniu aktorów za kulisami i publiczne obmacywanie ich na oczach widzów miały być chyba sposobem na podkreślenie, jak dużym problemem w branży jest seksizm, jednak wyszło - delikatnie mówiąc - oscarowej scenie obok Reginy Hall pojawili się w pewnym momencie Simu Liu, Bradley Cooper, Tyler Perry oraz Timothee Chalamet. Aktorka, tego wieczoru w roli prowadzącej, najpierw nachalnie ich komplementowała, a potem zasugerowała, że poza maseczkami powinni pozbyć się też ubrań. "Zażartowała" też, jakoby ich testy na COVID zaginęły, a ona chętnie zbada ich sama za kulisami, własnym językiem. Niedługo potem, gdy towarzyszyli jej Josh Brolin i Jason Momoa, obmacywała obu panów przed byli słusznie zażenowani "żartami" prowadzącej, bo choć seksizm rzeczywiście jest ogromnym problemem i nie należy go bagatelizować, to działa on w dwie strony. Mężczyźni również mogą paść ofiarami molestowania, a szeroko komentowana akcja #MeToo dotyczy wszystkich, niezależnie od płci. Niestety najwyraźniej umknęło to organizatorom, którzy - razem z Hall zresztą - są już bezlitośnie krytykowani w ciekawe, podczas komentowania Oscarów w programie na żywo pozytywnie o żartach Reginy Hall wypowiedziała się Karolina Korwin Piotrowska. Dziennikarka wprost powiedziała, że obmacywanie mężczyzn na Oscarach "bardzo jej się to podobało" i doceniała potencjał komediowy dowcipów testów covidowych świat Hollywood nie widział, pojechało mi zabronionym seksizmem. Czyżby w 2022 roku można to było zrobić na Oscarach, obłapywać mężczyznę na scenie? Przez kobietę? Bardzo mi się to podobało! Jestem za. Ja mogę taką listę zrobić w Polsce - przyklaskiwała takiemu pomysłowi, a jej kolega ze studia określił to "odważnym humorem" i "odwróconym seksizmem".Nie wszystkim było jednak do śmiechu. Od rana Korwin Piotrowska jest krytykowana przez internautów, którzy wytykają jej, że seksizm to jednak wciąż seksizm, a zasada "oko za oko" to płytkie podejście do poważnego problemu, jakim jest seksualizacja kobiet (i mężczyzn). "Takie zachowanie nie przestaje być chamskie tylko dlatego, że dopuściła się go kobieta", "Głupie zachowanie. Myślałem, że w #metoo chodzi o walkę z molestowaniem, a nie o jego "równouprawnienie"", "Pomyślcie, co by było, gdyby sytuacja była odwrotna. Wtedy też możemy pożartować?", "Żenujące, niesmaczne, a skala hipokryzji przebiła sufit", "Tu nie ma znaczenia płeć, to po prostu nie powinno mieć miejsca. Poziom tych "żartów" to dno" - czytamy w także: Oscary 2022. Anna Dzieduszycka spełniła swoje marzenie na galiPostanowiliśmy zapytać dziennikarkę o to, czy, zważając na wiele krytycznych komentarzy, nie uważa zachowania aktorki za objaw seksizmu. Korwin Piotrowska twierdzi, że "żarty" Hall były lustrzanym odbiciem tego, co kobiety przechodziły od lat, często w ciszy. Tym samym "podobało" jej się odwrócenie ról po wielu latach i pokazanie mężczyznom, "czym jest seksizm".Ona zachowała się tak, jak przez dekady, bezkarnie, w zaciszy gabinetów, pokoi hotelowych, pozwalali sobie mężczyźni świata filmu wobec kobiet. Ona to pokazała milionom ludzi - zrobiła to, co przez lata bezkarnie robili mężczyźni. Pokazała to na pięknych, męskich, pożądanych mężczyznach. Ona pokazała, jak wygląda, czym jest seksizm, ubrany do tego w jakąś ideę. Tutaj test COVID. Kobiety znosiły to długo w tajemnicy, ona pokazała to na mężczyznach publicznie, bo tak to wygląda i dlatego mi się podoba - wyjaśnia w rozmowie z więcej, Korwin Piotrowska żałuje, że to na tym skupia się internet, a nie na kobietach, które właśnie zostały wyróżnione Oscarem. Nawiązała również do słynnej już interakcji pomiędzy Willem Smithem i Chrisem Rockiem, których nazywa "atencyjnymi, patriarchalnymi głąbami".Szkoda, że mówi się o tym, a nie o historycznym zwycięstwie kobiet filmu, o masie Oskarów dla kobiet, w tym Campion i Heder, przyćmionym niestety przez chamskie zachowanie dwóch atencyjnych i patriarchalnych głąbów na oczach milionów - sądzicie, że "żarty" Reginy Hall to dobry sposób na zwrócenie uwagi na problem seksizmu w branży, czy wręcz przeciwnie?Pulpety ocieplają wizerunek Królikowskiego oraz StingGate na WiktorachOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze - Piotrowska moralizatorka życia. No tego jeszcze nie grali. Tak właśnie proszę państwa nie powinien zachowywać się ani mężczyzna ani kobieta. Nikt nie ma prawa naruszać niczyjej przestrzeni osobistej. I nie ma, że "a, pomacam sobie, bo faceci przez wieki macali to i ja teraz mogę", jeśli tak będziemy myśleć to koło się będzie zataczać i to macanko nigdy się nie skończy. Osobiście byłam łapana przez facetów w miejsca, w które nie powinien macać nikt nikogo i sama nigdy nie dotknęłam i nie dotknęłabym nikogo - czy to właśnie kobieta czy mężczyzna - bo zdaję sobie sprawę jak obleśne i nie przyjemne uczucie temu towarzyszy i pozostaje w głowie na lata. Szanujmy się ludzie bez względu na się kończy. I słusznie. Szanuję tych, którzy się nie rozmnażają, choć by mogli. To miałoby sens gdyby ci konkretni mężczyźni kogoś molestowali . Ale dlaczego ponosić mają winę za coś czego prawdopodobnie nigdy nie zrobili? Dlaczego ktoś ma ponosić winę tylko dlatego że jest przedstawicielem danej grupy społecznej? Tak samo jest np. z obwinianiem współczesnych białych ludzi za to że dawno temu ich przodkowie wyrządzili krzywdę czarnoskórym. Takie wrzucanie wszystkich ludzi do jednego wora jest domena ludzi niezbyt mądrych, którzy mają problem z logicznym myśleniem. Powinno chodzic o sam fakt molestowania a nie kto kogo. Mlodzi mezczyzni rowniez sa molestowani, czesto przez mezczyzn. A tak na marginesie gwalt w czterech scianach a macanki rozochoczonych gosci przy pelnej widowni to jednak nie to samo. Zenujace zachowanie I zenujaca Korwin-Piotrowska. A tak bardzo sie przejela molestowaniem w Polsce. Hipokryzja Najnowsze komentarze (81)faceci robili to latami, prowadząca tylko pokazała, że właśnie tak byłoI słusznie. Polowania na czarnwnive skończyły się, jak kobiety zaczęły zeznawać, że na rzekonych sabatach byli też mężczyźni, w tym co przesłuchujący je. Molestwoane się skończy, jak kobiety będą tak samo traktować facetów- łapać za rozporki, klepać po d., komentować rozmiar frędzli, wysmiewac i komentowac jakby byli stworzeni do prostytucji itd. Podobało mi się u Wojewódzkiego aż się jąkał prawdę mu powiedziała to było dobreco to jest ta piotrowska ?................4 miesiące temuKultura upadła, nie zostało czasu4 miesiące temuTe jej opowieści to poziom bruku. Zgadzam się z Karoliną, oczywiście takie żartu działają w dwie strony jednak trzeba mieć ttoche wyższa inteligencje żeby zrozumieć dlaczego te żarty wgle padły ze sceny- mi tez się to podoba Karolinokupa żenujących żartów...i to ma być gala najbardziej utalentowanycyh ludzi na świecie? Mogli wykorzystać swoją sławę w dobrym celu - pokazać co dzieje się na Ukrainie, a poprzestali na głupkowatych żartach i macaniu... WSTYD, nie mam ochoty iść do kina dopóki to się nie zmieni. Obecne Oskary to brak klasy i niska rozrywka dla prymitywnych ludzi. Ceremonia zeszła na Karolina ma rację !!!! Tu chodziło o CELOWE pokazanie czegoś. To byly żarty które nie mogły tych facetów skrzywdzić, ale miały być dosyć DOSADNE by zaprezentować o co chodzi. Bardzo dobrze zrobili. Widać było że to są żarty i ich intencją była jawna. Uważam że forma tych żartów nie mogą skrzywdzić facetów których dotyczyła bo byli wcześniej umówieni na to. Więc... A powód by to pokazać był warty szanować Korwin Piotrowska po tym jak zaczęła hejtowac Chodakowską odnośnie wysłanego jedzenia nie znając prawdy. Najlepiej hejtowac, a ciekawe czy sama pomogła. Do tego nie słów 4 miesiące temuPoziom tej "imprezki" był tak żenujący że nie mieści się to w głowie ! Po co komu te eleganckie smokingi i suknie skoro zobaczyć mogliśmy okładanie się po twarzy, pyskówki, żarty rodem z rynsztoka? Nie dorabiajmy ideologii i drugiego dna do czegoś co nawet obok "kultury" nie stało. Wstyd !Karolina, ale ty pdlisz, po występie u Wojewódzkiego jesteś u mnie skreślona. Tak jak oskary, kto to gunwo w ogóle ogląda. Karolina Korwin-Piotrowska choć jest fanką "Seksu w wielkim mieście", nie zostawiła suchej nitki na kontynuacji kultowego serialu "And Just Like That". Dziennikarka w obszernym poście wyjaśniła, co jej się nie spodobało w produkcji. Karolina Korwin-Piotrowska w ostrych słowach skomentowała kontynuację kultowego serialu "Seks w wielkim mieście" - "And Just Like That". Dziennikarka, która była fanką serialu sprzed lat, nie zostawiła suchej nitki na kontynuacji produkcji, którą można aktualnie oglądać na antenie HBO. Dziennikarka i krytyczka filmowa zdradziła, co najbardziej przeszkadzało jej w serialowej kontynuacji."To jest, k…, dramat. Byłam w grupie, która broniła serialu, kiedy się znowu ukazał. Zawdzięczam mu wiele. Otwarcie, radość, brak wstydu w mówieniu o seksie i uprawianiu go, rozumiem, gdy ktoś modli się do Chanel albo Valentino, pije koktajle alkoholowe za wcześnie i wiem, że lunch/spotkanie z koleżankami to super okazja do rozmawiania o wszystkim, także o kwestii tego, jak i z kim minęła nam noc. Bo to jest życie. Po prostu" - czytamy w instagramowym wpisie też: Karolina Korwin-Piotrowska ciepło wspomina Kamila Durczoka: "Ktoś kiedyś zrobi o nim film" Karolina Korwin-Piotrowska miażdży "And Just Like That": "Wstyd i paw"Korwin-Piotrowska w dalszej części wpisu wyliczyła błędy popełnione na każdym etapie powstawania nowego serialu. Wymieniła zbytnią poprawność polityczną i brak poczucia humoru."Czekałam na finał nowej serii, włączyłam i z minuty na minutę żałowałam tego coraz bardziej. Bardzo. Rozumiem, że już teraz wszystko będzie na siłę inkluzywne, poprawne, grzeczne, cudowne, słodkie i nijakie, najwyżej wku*wiające. Serial, który był wolnością, radością, stał się parodią nowych pięknych czasów, kiedy wielu boi się odezwać, by nie być posądzonym o seksizm/rasizm/homofobię/przemoc/cokolwiek. Wiadomo, nikt nie chce być spalony na stosie, ale tutaj strach przed nim staje się odpychającą karykaturą. To nawet nie jest śmieszne. To jest nowa wersja realizmu socjalistycznego i mentalnej dyktatury, uciekaliśmy od tego, no to mamy w upudrowanej wersji prosto z NY, oto nowe, wspaniałe czasy, nowe wspaniałe bohaterki i seriale, w których wszyscy są tacy poprawni, tacy grzeczni, jak trup w trumnie, który nikomu już nie przeszkadza, nie zawadza i nikogo nie interesuje. Rz*gać się chce" - nie szczędziła mocnych słów Piotrowska zwróciła jednak uwagę na jeden ciekawy wątek."Będąc osobą, która sama sporo się nauczyła i doedukowała przez ostatnie lata, oglądałam ten finał z narastającym poczuciem cringe i żenady, jedyne co go ratowało, to SMS Samanthy i wątek podcastu Carrie, bo będę miała swój, który rozpie*doli system. Dzisiaj włączę sobie stare odcinki. Tak poprawność polityczna zarżnęła legendę. Wstyd i paw. Zgodnie z poprawnością polityczną - tęczowy" - czytamy w instagramowym wpisie. Obejrzeliście "Just Like Tat'? Galeria Te gwiazdy nie chcą mieć dzieci [ZDJĘCIA]

karolina korwin piotrowska w ciąży